Ziemia Żywiecka 2020-03-31

Bądź na bieżąco


r e k l a m a

Minister Zdrowia: szczyt zachorowań w Polsce na COVID-19 może nastąpić za 2-3 tygodnie

2020-03-16 23:12:00 PAP 2117


Łukasz Szumowski. Ministerstwo Zdrowia

Mam obowiązek przygotowywać się na warianty pesymistyczne, do końca tygodnia będziemy mieli 1,5 tys. - 2 tys. przypadków zakażeń koronawirusem - poinformował w poniedziałek minister zdrowia, Łukasz Szumowski. Ocenił, że szczyt zachorowań w Polsce może wystąpić za dwa, trzy tygodnie.

Szumowski podkreślił w TVN24, że każdy dzień opóźnienia wzmożonej liczby zachorowań ma znaczenie. "Ten wykładniczy wzrost, jeśli nawet dzień czy dwa się opóźni, to jest szansa dla ludzi, by zdrowieli szybciej niż przybywa tych, którzy potrzebują pobytu w szpitalu. Pamiętajmy też, że nie wszyscy chorzy będą hospitalizowani. To jest normalne, jeśli ktoś jest w dobrym stanie, będzie mógł być w kwarantannie domowej" - powiedział minister.

Zwracał uwagę, że kluczowe jest przygotowanie na wzrost liczby zakażeń. "Moim obowiązkiem jest przygotować szpitale zakaźne na przyjęcie maksymalnej liczby pacjentów" - zaznaczył. Dodał, że Polska nie może powtórzyć scenariuszu włoskiego, że wszyscy byli hurraoptymistyczni i nikt nie przejmował się wirusem i kwarantanną. "Do wszystkich apeluję, by podeszli poważnie do swojej części, czyli po prostu: zostań w domu" - mówił.

Wskazywał, że zgodnie z tym, jak liczba zakażonych przyrastała w innych krajach, za dwa tygodnie w Polsce może być 10 tys. przypadków zachorowań. "W innych krajach było tak albo gorzej. Jeżeli nasze działania będą skuteczne, obywatele zachowają się racjonalnie, to tylko się będziemy cieszyli" - zauważył.

Minister mówił o przekształcaniu kolejnych szpitali w jednoimienne szpitale zakaźne. "Już mamy podpisane decyzje związane z uruchomieniem 17 szpitali jednoimiennych. Mamy w rezerwie kolejne trzy, cztery. Już uruchomiliśmy dostarczenie do nich wszystkich sprzętów ochrony osobistej. Ruszają środki dla tych szpitali z NFZ" - wyliczał.

Poinformował też, że wedle informacji przekazanych przez wojewodów w jednoimiennych szpitalach zakaźnych, nie licząc oddziałów zakaźnych, jest do dyspozycji ok. 10 tys. łóżek. "Mamy w tej chwili ok. 700 respiratorów, trzeba podciągać kolejnych 300. Nawet jeśli będziemy mieli hospitalizowanych kilka tysięcy pacjentów, to nie jest to jeszcze jakiekolwiek zagrożenie dla systemu, że nie da rady" – stwierdził.

Jak mówił, po kraju jeździ 70 karetek, które pobierają badania od pacjentów, a laboratoria będą mogły wykonywać do 3 tys. testów na obecność koronawirusa na dobę. "Ilość testów wzrośnie drastycznie. Będziemy je teraz zbierali od wszystkich, którzy mają jakiekolwiek podejrzenie koronawirusa. Jesteśmy w fazie oczekiwania na wzrost zachorowań" - oświadczył.

Szumowski był też pytany o sygnały ze szpitali, że nie są przygotowane na przyjęcie chorych, m.in. o szpital w Łomży, o którym była posłanka PiS Bernateda Krynicka mówiła, że nie ma tam respiratorów, śluz, izolatek. "Widzę, że była pani posłanka nie wie, co jest w jej własnym szpitalu. Tam jest prawie 440 miejsc, 36 respiratorów, będzie czterdzieści kilka. Przypominam - jeszcze nie mamy pacjentów, w związku z czym mówienie, że szpital nie jest przygotowany, jest na wyrost" - stwierdził.

Wskazywał, że maseczki i inny potrzeby sprzęt przekazywany jest do szpitali i oddziałów zakaźnych, a pozostałe szpitale pracują w trybie normalnym i to dyrektorzy tych placówek powinni zaopatrywać je w środki ochrony osobistej. "Wiemy, że maseczki zdrożały, ale dostarczyliśmy na to pieniądze" - powiedział.

Dodał, że personel w jednoimiennych szpitalach zakaźnych będzie szkolony w zakresie użycia sprzętu, zanim nadejdzie duża fala zachorowań.

Na pytanie, czy w najbliższym czasie może pojawić się skuteczny lek czy szczepionka na COVID-19, odpowiedział, że nie ma żadnych wątpliwości, że szczepionka jest "odległą melodią", według naukowców - kwestią 18 miesięcy. "Co do leku, tu mogą być prace, które powiedzą, że tak stosujmy dany lek i wtedy mamy większe szanse, (...) przebieg choroby może być łagodniejszy. Na to czekamy, jak na promień nadziei. Mamy jakieś niewielkie obietnice co do kilku leków, ale czekamy nadal na potwierdzenie, bo nie można robić sobie złudnych nadziei" - powiedział. (PAP)

Autor: Karolina Mózgowiec


Kopiowanie materiałów dozwolone pod warunkiem podania źródła: zywiec.super-nowa.pl


r e k l a m a

    Wyszukaj w SN

    Ostatnio dodane


    Koronawirus w Polsce. Prawie 2 tysiące osób hospitalizowanych
    2020-03-31

    Koronawirus w Polsce. Prawie 2 tysiące osób hospitalizowanych

    Informacja, że ktoś jest hospitalizowany to wiadomość, że przebywa w szpitalu. Niekonieczn...

    Koronawirus. Najważniejsze decyzje. Pytania i odpowiedzi
    2020-03-31

    Koronawirus. Najważniejsze decyzje. Pytania i odpowiedzi

    Bądźmy ostrożni i stosujmy się do nowych zasad!

    Koronawirus. Zmarła kolejna osoba
    2020-03-31

    Koronawirus. Zmarła kolejna osoba

    Ministerstwo Zdrowia: 83 nowe przypadki koronawirusa; łącznie 2215; zmarła kolejna osoba

      Popularne Artykuły


      Izba przyjęć przy Szpitalu Powiatowym w Żywcu została zamknięta
      2020-03-25

      Izba przyjęć przy Szpitalu Powiatowym w Żywcu została zamknięta

      Izba przyjęć przy Szpitalu Powiatowym w Żywcu tymczasowo zamknięta

      Pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w powiecie żywieckim
      2020-03-29

      Pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w powiecie żywieckim

      Najświeższe wyniki dotyczące sytuacji epidemiologicznej w Powiecie Żywieckim

      Koronawirus w Żywcu. Jest pierwszy, potwierdzony przypadek
      2020-03-29

      Koronawirus w Żywcu. Jest pierwszy, potwierdzony przypadek

      Odpowiednie służby dotarły już do osób, które miały potencjalny kontakt z osobą zarażoną

      Żywiec Super-Nowa

      ul. Młyńska 69/3, 43-300 Bielsko-Biała

      : 784 669 877

      :

      : zywiec@super-nowa.pl


        SN - INFORMACJE BIELSKO